Nie, nie jestem prawdziwym Mikołajem, ale wiem, że ma teraz dużo pracy, więc postanowiłem mu trochę pomóc.

Nazywam się Kamil Bąbel. Nie mam siwej brody, dużego brzucha i czerwonego stroju. Nawet “Ho, ho, ho!” nie zawsze mi wychodzi, ale lubię rower i robić dobre rzeczy.

Chciałbym tu napisać więcej, ale prezenty czekają na dostarczenie, dlatego po więcej odsyłam na swojego bloga lub Facebooka, a jak znajdę chwilę, to uzupełnię tę zakładkę.